2 maja 2011

koszyczek na święconkę

Agnieszka na swoim blogu Nitkowo mi zorganizowała konkurs wielkanocny. Z miłą chęcią wzięłam w nim udział. Moją własnoręcznie robioną ozdobą świąteczną był właśnie ten koszyczek, zrobiony na ludowo. Głosowanie już jest zakończone. Teraz spokojnie mogę pokazać koszyczek, w którym w Wielką Sobotę niosłam pokarm do święcenia.


Koszyczek zrobiłam do kompletu. Post wcześniej pokazałam talerz i wydmuszki zrobione również z wykorzystaniem tej prześlicznej ludowej serwetki.



Jestem zadowolona z efektu końcowego. Koszyczek prezentuje się naprawdę bardzo ładnie. Stojąc na ławie czy komodzie, zwraca na siebie uwagę.



Jeszcze świąteczne ujęcie z barankiem...

Dziękuję za wszystkie głosy!

Pozdrawiam serdecznie.







5 komentarzy:

  1. Oryginalne podejście do tematu. Chyba nikt w kościele nie miał takiego ślicznego folkowego koszyczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jest ten koszyczek! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń