18 marca 2010

lampiony gotowe







Wczoraj po raz pierwszy, postawiłam na stolikach w kawiarni własnoręcznie zrobione lampioniki. Zrobiło się tak ciepło i przytulnie...
a od strony technicznej: ostatecznie położyłam 8 warstw lakieru. Szklanki suszyłam na butelkach od piwa... Wyglądalo to bardzo, bardzo interesująco- dziwnie - i zaskakująco (6 butelek na stole przez kilka dni...)

2 komentarze:

  1. Pięknie prezentują się te lampioniki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję że dostaniesz premię na święta:)

    OdpowiedzUsuń