Agnieszka na swoim blogu Nitkowo mi zorganizowała konkurs wielkanocny. Z miłą chęcią wzięłam w nim udział. Moją własnoręcznie robioną ozdobą świąteczną był właśnie ten koszyczek, zrobiony na ludowo. Głosowanie już jest zakończone. Teraz spokojnie mogę pokazać koszyczek, w którym w Wielką Sobotę niosłam pokarm do święcenia.2 maja 2011
koszyczek na święconkę
Agnieszka na swoim blogu Nitkowo mi zorganizowała konkurs wielkanocny. Z miłą chęcią wzięłam w nim udział. Moją własnoręcznie robioną ozdobą świąteczną był właśnie ten koszyczek, zrobiony na ludowo. Głosowanie już jest zakończone. Teraz spokojnie mogę pokazać koszyczek, w którym w Wielką Sobotę niosłam pokarm do święcenia.27 kwietnia 2011
Pamiątka I Komunii Świętej
25 kwietnia 2011
na ludowo
Moje pierwsze "prawdziwe" jajeczka! Kolorowe kogutki przykleiłam na wydmuszki gęsie.
Pisanki lakierowałam kilka razy lakierem z połyskiem. Zakończyłam koralikami i kwiatuszkami. Zawiesiłam je na bezbarwnej żyłce. Jestem z siebie dumna. Pierwsze "jajkowe" święta z prawdziwymi wydmuszkami...
Na stole nie mogło zabraknąć wielkiego talerza z kolorowymi motywami ludowymi. Zakochałam się w tej serwetce od pierwszego zobaczenia. Troszkę się wystraszyłam i wahałam jak taki wielki motyw serwetkowy przykleić bez żadnej kancery. Z pomocą Agnieszki wszystko wyszło tak jak być powinno! Superowo, bez żadnej zmarszczki!24 kwietnia 2011
Patchworkowe kurczaki
Moje świąteczne kurczaki...
Odziane w żółte tkaniny, żółte wstążeczki... Mam nadzieję, że nadają się na wyzwanie do patchworkowej gwiazdy
22 kwietnia 2011
świątecznie
17 kwietnia 2011
kurak
8 kwietnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















