
Zaczęło się wszystko od 14 wyzwania na blogu patchworkowa gwiazda.
Postanowiłam że spróbuję, nigdy nie zszywałam sześciokątów. Miałam zapas fajnego materiału... i postanowiłam go pociachać.

To jest sam środek kołderki, którą szyję dla siebie, a co!

Połączyłam wszystko zielonymi trójkątami...

I jeszcze szaleństwo szmatkowe! W końcu w Szczecinie dostałam materiały bawełniane w takiej gamie kolorów.

Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających!