Pewnego dnia, spotkały się razem: szydełko z wełenką. Przyturlał się do nich szklany koralik - i tak powstała pierwsza broszka...Wykonanie: łatwe i przyjemne. Musiałam sobie tylko przypomnieć jak się rozmawia z szydełkiem...
robótki ręczne
Od jakiegoś czasu moja córka robi z koralików kulki. W zależności od wielkości korali, kulki są mniejsze lub większe. Z mniejszych pokazywałam już piękne perełkowe kolczyki. Teraz nadszedł czas na większe formy.
Jest to łapacz snów, lub jak kto woli - inna nieoklepana dekoracja pokoju nastolatki.
Nagroda główna w konkursie organizowanym przez Agnieszkę na blogu Nitkowo mi dotarła.
Na blogu nitkowo mi Agnieszka M. zorganizowała konkurs na najpiękniejszą ozdobę świąteczną. Dzięki Waszym głosom moja bombka zgromadziła największą liczbę punktów i znalazła się na pierwszym miejscu wśród wszystkich konkursowych prac. Dziękuję za wszystkie głosy!
Przestrzenny pejzaż zimowy" - jest to bombka akrylowa o średnicy 16. W środku zamknięte jest moje zimowe miasteczko. Nie powiem, jest trochę pracy przy stworzeniu takiej bombki. Trzeba być cierpliwym i precyzyjnym. Ale warto! Efekt jest naprawdę wspaniały!
Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było wycięcie domków i sklejenie ich. Pastą strukturalną ośnieżyłam dachy i przesypałam delikatnie brokatem. Podobnie zrobiłam z drzewkami, choinkami, mchem i patykami. Woknach domków "zaświeciłam" światło - brokatem. W zależności jak pada światło i z jakiej strony na nie patrzymy mamy wrażenie zapalonych świateł w domkach.
Według swojej fantazji ustawiłam domki, obsadziłam drzewka, choinki, krzaczki. Zbudowałam swoje miasteczko. Proszę zwrócić uwagę na sople, które wiszą z dachu zielonego domku. Wszystko zostało dokładnie przemyślane.