
4 czerwca 2010
31 maja 2010
26 maja 2010
skrzyneczka na klucze część 2



...kiedy całość dokładnie wyschła, drzwiczki ozdobiłam papierem do decoupage. Myślałam nad różnymi motywami (samochody, nutki, kwiaty, ikony). Wybrałam zamyślonego anioła. Teraz wiem, że wybór był dobry. Obdarowanemu się podoba i pasuje do wystroju przedpokoju.
Środek skrzyneczki postanowiłam troszkę "przybrudzić" brązową farbą.
Całość lakierowałam 8 razy. Po 3 warstwie lakieru, nierówności delikatnie przeszlifowałam papierem ściernym. Na koniec przytwierdziłam wieszaczki.
24 maja 2010
skrzyneczka na klucze - odsłona 1

Skrzyneczka na klucze - rzecz bardzo przydatna, przynajmniej w naszym przypadku. Klucze były "wszędzie" na parapecie, na szafce, na lodówce... Teraz się to zmieni, ponieważ postanowiłam sprawić prezent mojemu mężowi.
Zaczęłam jak zwkle - od przeszlifowania całości papierem ściernym. Następnie zagruntowałam, nałożyłam kilka warstw farby akrylowej brązowej i waniliowej. Na drzwiczkach postanowiłam zrobić spękania. Na brązową farbę nałożyłam warstwę crackle medium - jednoskładnikowego preparatu do spękań. Po wyschnięciu przemalowałam farbą akrylową w kontrastowym kolorze - waniliowym. Farba zaczęła pękać natychmiast. Pojawiły się małe, delikatne spękania. To na razie tyle. Teraz wszystko musi dokładnie wyschnąć.
22 maja 2010
20 maja 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)















